Oprogramowanie szkolne a RODO

Oprogramowanie szkolne a RODO: co trzeba ustalić przed startem

Pytanie w tle jest zawsze to samo: kto może widzieć które dane, gdzie one leżą i kto za to odpowiada? Krótka odpowiedź: administratorem w rozumieniu RODO jest szkoła jako jednostka, reprezentowana przez dyrektora – nie pojedynczy nauczyciel i nie dostawca. Dostawca przetwarza dane na polecenie szkoły. Cała reszta – umowa, role, okresy przechowywania, rejestry – wynika z tego podziału. W Polsce dochodzi jeszcze jedno: szkoła publiczna jest podmiotem publicznym, więc wyznaczenie inspektora ochrony danych nie jest wyborem, tylko obowiązkiem. Ta strona porządkuje pojęcia; wiążąco odpowiadają IOD w szkole oraz Prezes UODO.

Już wkrótce

  • Zgodny z RODO
  • Hostowane w Niemczech
  • Bezpłatny dla nauczycieli

Produkt marki SavePaper.work

Zalety

Cztery kwestie do wyjaśnienia przed wdrożeniem

Administratorem jest szkoła

RODO zna jednego administratora i jest nim szkoła jako jednostka, reprezentowana przez dyrektora. To ona ustala cele i sposoby przetwarzania – także wtedy, gdy dane faktycznie leżą na prywatnym laptopie nauczyciela.

Inspektor ochrony danych jest obowiązkowy

Szkoła publiczna to podmiot publiczny w rozumieniu art. 37 RODO i ustawy z 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych, więc musi wyznaczyć IOD i zgłosić go Prezesowi UODO. Nie jest to opcja do rozważenia.

Umowa powierzenia z art. 28

Kto przetwarza dane na polecenie szkoły, potrzebuje umowy. Określa ona, jakie dane i w jakim celu są przetwarzane, jakie podmioty przetwarzające biorą udział oraz co dzieje się z danymi po zakończeniu umowy.

Podstawą jest przepis, nie zgoda

Prowadzenie dokumentacji przebiegu nauczania opiera się na obowiązku prawnym i zadaniu publicznym, a nie na zgodzie rodziców. Zgoda jest drogą tylko dla tego, co dobrowolne – na przykład zdjęć na stronie szkoły.

Jak to działa

Jak przebiega ocena ochrony danych w szkole

Ocena niemal zawsze przebiega w tej samej kolejności: najpierw ustalić, kto odpowiada, potem opisać, co jest przetwarzane, następnie przeczytać umowę, a na końcu ustawić role i terminy. Inspektor ochrony danych prowadzi przez wszystkie cztery kroki.

1 2 3 4
  1. 1

    Ustalić odpowiedzialność

    Kto decyduje o celach i sposobach – szkoła, organ prowadzący czy oba podmioty razem? To pytanie stoi na początku, bo przesądza, kto podpisuje umowę powierzenia i kto odpowiada rodzicom na wnioski.

  2. 2

    Opisać przetwarzanie

    Jakie dane, w jakim celu, widoczne dla kogo, jak długo? Te informacje trafiają do rejestru czynności przetwarzania, który szkoła prowadzi sama na podstawie art. 30 RODO. Dostawca może dostarczyć do niego gotowe elementy.

  3. 3

    Sprawdzić umowę i środki

    Umowę powierzenia i opis środków technicznych oraz organizacyjnych czyta się razem: lokalizacja serwerów, podmioty przetwarzające dalej, szyfrowanie, usunięcie danych po zakończeniu umowy i droga wydawania poleceń przez szkołę.

  4. 4

    Ustawić role i terminy

    Na końcu konfiguracja: która rola widzi którą informację i jaki okres przechowywania obowiązuje dla którego rodzaju danych? Terminy wynikają z przepisów o dokumentacji przebiegu nauczania i z zasad archiwizacji, a ustawia się je raz dla całej szkoły.

W porównaniu

Te same dane, dwa sposoby ich prowadzenia

Przetwarzanie w systemie szkolnym
Kto widzi daneO widoku decyduje rola, rozdzielona według zadania
Gdzie leżą daneWskazana lokalizacja serwerów, zapisana w umowie
Co pozostaje możliwe do prześledzeniaDostępy i zmiany trafiają do rejestru zdarzeń
Kiedy następuje usunięcieJeden termin na rodzaj danych, ustawiony przez szkołę
Rozproszone pliki i kanały prywatne
Kto widzi daneKto ma plik albo czat, widzi w nim wszystko
Gdzie leżą danePrywatny sprzęt, skrzynka pocztowa, przypadkowa chmura
Co pozostaje możliwe do prześledzeniaPo fakcie prawie nie do odtworzenia
Kiedy następuje usunięcieZwykle wcale – kopie po prostu zostają
Szczegóły

Pojęcia, które wracają w każdej ocenie

Powierzenie, odpowiedzialność i polecenia

Umowa powierzenia przetwarzania z art. 28 RODO nie jest formularzem, lecz opisem pewnej relacji. Szkoła pozostaje administratorem i ustala, jakie dane i w jakim celu są przetwarzane; dostawca przetwarza je wyłącznie na polecenie i nigdy do własnych celów. Umowa reguluje ponadto czas trwania i przedmiot, kategorie osób, których dane dotyczą, środki ochrony, wsparcie przy wnioskach, zgłaszanie naruszeń, korzystanie z dalszych podmiotów przetwarzających oraz los danych po zakończeniu współpracy. Ten sam podział ról tłumaczy, dlaczego arkusz z ocenami na prywatnym laptopie jest problemem szkoły, a nie nauczyciela: to szkoła pozostaje odpowiedzialna, ale na cudzym urządzeniu nie ograniczy dostępu ani nie wykaże, co się z plikiem stało. Rozliczalność z art. 5 ust. 2 RODO wymaga właśnie tego – umiejętności wykazania.

Oceny, zwolnienia i art. 9

Nie wszystkie dane szkolne są równie wrażliwe. Powód nieobecności chorobowej to dana o zdrowiu i należy do szczególnych kategorii z art. 9 RODO, wobec których obowiązują ostrzejsze wymogi. W praktyce da się to rozbroić: do usprawiedliwienia wystarczy zwykle informacja, że nieobecność wynikała z choroby – diagnoza pozostaje poza szkołą. Oceny i opinie nie podlegają natomiast art. 9, co nie czyni ich niegroźnymi: opisują wyniki przez lata i wpływają na promocję oraz na świadectwo. To samo dotyczy oceny opisowej w klasach I–III, która z natury zawiera więcej treści niż stopień. Wniosek jest jeden: wiązać widoczność z zadaniem, oszczędnie korzystać z pól swobodnego tekstu i przechowywać wrażliwe treści zaszyfrowane, zamiast rozsyłać je w załącznikach.

Przechowywać, usuwać, udzielać informacji

Każda ocena kończy się trzema pytaniami: jak długo dane zostają, jak znikają i co się dzieje, gdy rodzina prosi o wgląd. Okresy przechowywania nie są jedną liczbą: frekwencja w dzienniku, dane ze świadectw, zaświadczenia lekarskie i korespondencja z rodzicami żyją różnie długo, a podstawą są przepisy o dokumentacji przebiegu nauczania oraz zasady archiwizacji obowiązujące szkołę. Zbiór arkuszy i skrzynek pocztowych tego nie rozdzieli, więc zwykle nic się tam nie usuwa. Art. 15 i 20 RODO wymagają ponadto, by wszystko o jednej osobie dało się wydać – czytelnie i w formacie nadającym się do odczytu maszynowego. SchuleVernetzt łączy to w widoku ochrony danych dla dyrekcji: rejestr dostępów i zmian, osobny termin dla każdego rodzaju danych oraz eksport danych jednej osoby, gotowy do przekazania inspektorowi ochrony danych.

O co szkoła może poprosić dostawcę

Przed decyzją warto zażądać czterech dokumentów: umowy powierzenia przetwarzania, opisu środków technicznych i organizacyjnych, listy podmiotów przetwarzających wraz z lokalizacją serwerów oraz opisu czynności przetwarzania, z którego szkoła zasili własny rejestr. Dostawca, który kompletuje te papiery dopiero na życzenie, opóźnia ocenę o tygodnie. SchuleVernetzt trzyma je w gotowości, żeby organ prowadzący i inspektor ochrony danych nie musieli niczego odtwarzać samodzielnie. Aplikacja i dane szkolne są hostowane w Unii Europejskiej, zgodnie z RODO.

FAQ

Najczęstsze pytania o oprogramowanie szkolne i ochronę danych

Szkoła jako jednostka, reprezentowana przez dyrektora. To ona decyduje o celach i sposobach przetwarzania. Dostawca jest podmiotem przetwarzającym i działa na polecenie. Organ prowadzący – gmina albo powiat – nie staje się przez sam fakt prowadzenia szkoły administratorem jej dokumentacji, choć bywa administratorem we własnych sprawach. Pojedynczy nauczyciel nie jest ani jednym, ani drugim: pracuje w ramach zadania publicznego szkoły.

Szkoła publiczna tak. Art. 37 ust. 1 lit. a RODO nakazuje wyznaczyć IOD, gdy przetwarzania dokonuje organ lub podmiot publiczny, a ustawa z 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych definiuje ten krąg dla Polski. IOD zgłasza się Prezesowi UODO. Za brak wyznaczenia podmiot publiczny może zapłacić administracyjną karę pieniężną do 100 000 zł na podstawie art. 102 tej ustawy.

W obowiązkowej części pracy szkoły zwykle nie. Prowadzenie dokumentacji przebiegu nauczania opiera się na obowiązku prawnym i zadaniu publicznym, a nie na zgodzie – UODO wskazuje to wprost przy dzienniku elektronicznym. Zgoda jest drogą dla tego, co dobrowolne. Na uzasadniony interes podmiot publiczny przy realizacji swoich zadań powołać się nie może.

Nie. Oceny nie należą do szczególnych kategorii z art. 9 RODO, gdzie mowa między innymi o zdrowiu, pochodzeniu i przekonaniach religijnych. Mimo to zasługują na wysoką ochronę, bo kształtują ścieżkę edukacyjną ucznia. Ze zwolnienia lekarskiego powstają natomiast prawdziwe dane o zdrowiu, gdy tylko zostanie zapisany powód nieobecności.

Zależy od rodzaju danych; jednej liczby obowiązującej wszędzie nie ma. Dane ze świadectw przechowuje się znacznie dłużej niż bieżącą frekwencję czy usprawiedliwienia. Podstawą są przepisy o dokumentacji przebiegu nauczania i zasady archiwizacji, a konkretny termin dla własnej szkoły wskaże inspektor ochrony danych. Zasada minimalizacji z art. 5 RODO działa w drugą stronę: dłużej niż trzeba – nie wolno.

Informacji udziela szkoła jako administrator, a dostawca ją w tym wspiera. Zażądać można kopii przechowywanych danych na podstawie art. 15 RODO, a w określonych przypadkach wydania ich w powszechnie używanym formacie nadającym się do odczytu maszynowego (art. 20). W SchuleVernetzt jedno i drugie powstaje razem dla jednej osoby, a sama czynność trafia do rejestru.
Już wkrótce

Bądź przy tym, gdy SchuleVernetzt wystartuje

Tworzymy SchuleVernetzt pełną parą. Zostaw swój adres e-mail, a powiadomimy Cię, gdy tylko Twoja szkoła będzie mogła zacząć – bezpłatnie i bez zobowiązań.

Twojego adresu używamy wyłącznie po to, by powiadomić Cię o starcie, a w każdej chwili możesz zrezygnować.